Bajka o małej wizytóweczce
lip 31st 2010nutrabolicsloginUncategorized
A wiec to było tak .
Za górami za lasami za siędmioma morzami żyła sobie śnieżnobiała kartka papieru. Pewnego dnia zjawił się u niej człowiek który powiedział:
- Droga kartko jak dasz się pociąć i pomalować spełnię Twoje trzy życzenia
A kartka na to :
- Ja kartka kreda matowa mam takie małe pytanie a po co człowiecze chcesz mnie pociąć??
Na to rzekł człowiek :
- Będziesz służyć potomnym zrobimy z Ciebie wizytówki, które będą rozprowadzane na cały świat będziesz ubrana w piękne kolory , wszyscy będą zachwycać się Twoim wdziękiem.
Kartka potrzebowała czasu do namysłu. Umówiła się z człowiekiem ze jak miną trzy dni i trzy noce, jak klepsydra przesypie się trzy razy kartka da odpowiedź. Długo się zastanawiała , nie mogła spać ani jeść. Rozważała sobie za i przeciw :
, Wiodę właśnie beztroskie spokojne życie na końcu świata i mam oddać swe ciałko na jakieś wizytówki firmowe i to dla ludzi” - myślała
Niemniej jednak z drugiej strony w każdej sytuacji marzyła o tym ażeby zwiedzić cały świat, ażeby zrobić coś pożytecznego, cos szalonego. Minęły trzy dni i trzy noce, klepsydra przesypała się trzy razy i przyszedł człowiek i rzekł :
- KARTKO BIAŁA KREDO jaka jest Twoja decyzja?
A Kartka na to :
- Długo myślałam, nie spałam, nie jadłam niemniej jednak w końcu podjęłam decyzję, chce służyć innym preferuje ujrzeć świat, chcę być przydatna na tym świecie ZGADZAM SIĘ
Człowiek za tem powiedział :
- Dziękuję Kobiety i mężczyźni kartko za Twoje słowa, jesteś dobrym i szlachetnym papierem i ze 100% pewnością nie pożałujesz swojej wyborów. A teraz powiedz jakie są twoje trzy życzenia
Na to kartka się uśmiechnęła i powiedziała :
-Dobry człowieku dziękuję za dotrzymanie Twojej obietnicy, niemniej jednak zawsze kierowałam się w życiu bezinteresownością, chęcią pomocy innym bez oczekiwania na zapłatę i w chwili obecnej też nie chcę nic od Ciebie. Obiecaj mi jedynie ze zadbasz o to by cały świat mógł korzystać, żebym stała się potrzebna Tobie ludziom i żebyście cieszyli się z posiadania takiej małej wizytóweczki, która będę.
Człowiek zgodził się i kartka odjechała z człowiekiem do magicznego miejsca drukarni. Jechali mijając wysokie góry, morza doliny. Kartka nie mogła napatrzeć się widokom które ja otaczały
i nie mogła doczekać się aby dotrzeć do tego magicznego miejsca drukarni, o którym tak dużo w drodze opowiadał jej człowiek. Gdy w końcu dojechali na miejsce Kartka nie mogła napatrzeć się na maszyny, które znajdowały się w drukarni, taśmy które na prywatnych ramionach nosiły tysiące kolorowych ulotek, kalendarze, plakatów. Chwilami kartka dostawała aż zawrotów głowy. Inni ludzie się do niej uśmiechali, wszędzie było tak uroczo tak tęczowo od kolorów. Z uśmiechem na ustach Kartka wtedy pomyślała:
CIESZĘ SIĘ ŻE TU JESTEM TO BYŁA Dobra DECYZJA.
Po kilku latach cały świat nie mógł obejść się bez wizytówki , kupowano wizytówki przeróżne :
malowane z ozdobnymi nadrukami, z pięknymi zdjęciami , drukowano specjalne wizytówki na zamówienie, tłoczone .A kartka cieszyła się ze mogła pomóc przy okazji ujrzeć świat. Człowiek dotrzymał złożonej obietnicy. Do tego w magicznym miejscu drukarni Panna Kartka czy raczej już wizytówka poznała przepięknego kawalera Kalendarza, który podbił jej serce i stali się od tej pory nie rozłączni. Doczekała się pięknego potomstwa i żyła długo i szczęśliwie. I żyje i służy nam przecież po dzisiaj dzień, a bez niej świat byłby smutny, szary i ponury.