Posts Feed
Comments Feed

Archive for lipiec, 2010

Bajka o małej wizytóweczce

A wiec to było tak .
Za górami za lasami za siędmioma morzami żyła sobie śnieżnobiała kartka papieru. Pewnego dnia zjawił się u niej człowiek który powiedział:
- Droga kartko jak dasz się pociąć i pomalować spełnię Twoje trzy życzenia
A kartka na to :
- Ja kartka kreda matowa mam takie małe pytanie a po co człowiecze chcesz mnie pociąć??
Na to rzekł człowiek :
-  Będziesz służyć potomnym zrobimy z Ciebie wizytówki, które będą rozprowadzane na cały świat będziesz ubrana w piękne kolory , wszyscy będą zachwycać się Twoim wdziękiem.
Kartka potrzebowała czasu do namysłu. Umówiła się z człowiekiem ze jak miną trzy dni i trzy noce, jak klepsydra przesypie  się trzy razy kartka da odpowiedź. Długo się zastanawiała , nie mogła spać ani jeść. Rozważała sobie za i przeciw :
, Wiodę właśnie beztroskie spokojne życie na końcu świata i mam oddać swe ciałko na jakieś wizytówki firmowe i to dla ludzi” - myślała
Niemniej jednak z drugiej strony w każdej sytuacji marzyła o tym ażeby zwiedzić cały świat, ażeby zrobić coś pożytecznego, cos szalonego. Minęły trzy dni i trzy noce, klepsydra przesypała się trzy razy i przyszedł człowiek i rzekł :
-  KARTKO BIAŁA KREDO jaka jest Twoja decyzja?
A Kartka na to :
- Długo myślałam, nie spałam, nie jadłam niemniej jednak w końcu podjęłam decyzję, chce służyć innym preferuje ujrzeć świat, chcę być przydatna na tym świecie ZGADZAM SIĘ
Człowiek za tem powiedział :
- Dziękuję Kobiety i mężczyźni kartko za Twoje słowa, jesteś dobrym i szlachetnym papierem i ze 100% pewnością nie pożałujesz swojej wyborów. A teraz powiedz jakie są twoje trzy życzenia
Na to kartka się uśmiechnęła i powiedziała :
-Dobry człowieku dziękuję za dotrzymanie Twojej obietnicy, niemniej jednak zawsze kierowałam się w życiu bezinteresownością, chęcią pomocy innym bez oczekiwania na zapłatę i w chwili obecnej też nie chcę nic od Ciebie. Obiecaj mi jedynie ze zadbasz o to by cały świat mógł korzystać, żebym stała się potrzebna Tobie ludziom i żebyście cieszyli się z posiadania takiej małej wizytóweczki, która będę.
Człowiek zgodził się i kartka odjechała z człowiekiem do magicznego miejsca drukarni. Jechali mijając wysokie góry, morza doliny. Kartka nie mogła napatrzeć się widokom które ja otaczały
i nie mogła doczekać się  aby dotrzeć do tego magicznego miejsca drukarni, o którym tak dużo w drodze opowiadał jej człowiek.  Gdy w końcu dojechali na miejsce Kartka nie mogła napatrzeć się na maszyny, które znajdowały się w drukarni, taśmy które na prywatnych ramionach nosiły tysiące kolorowych ulotek, kalendarze, plakatów. Chwilami kartka dostawała aż zawrotów głowy.  Inni ludzie się do niej uśmiechali, wszędzie było tak uroczo tak tęczowo od kolorów. Z uśmiechem na ustach Kartka wtedy pomyślała:
CIESZĘ SIĘ ŻE TU JESTEM TO BYŁA Dobra DECYZJA.
Po kilku latach cały świat nie mógł obejść się bez wizytówki , kupowano wizytówki przeróżne :
malowane z ozdobnymi nadrukami,  z pięknymi zdjęciami , drukowano specjalne wizytówki na zamówienie, tłoczone .A kartka cieszyła się ze mogła pomóc przy okazji ujrzeć świat. Człowiek dotrzymał złożonej obietnicy. Do tego w magicznym miejscu drukarni Panna Kartka czy raczej już wizytówka poznała przepięknego kawalera Kalendarza, który podbił jej serce i stali się od tej pory nie rozłączni. Doczekała się pięknego potomstwa i żyła długo i szczęśliwie. I żyje i służy nam przecież po dzisiaj dzień, a bez niej świat byłby smutny, szary i ponury.

No Comments »

Bajka o małej wizytóweczce

A wiec to było tak .
Za górami za lasami za siędmioma morzami żyła sobie śnieżnobiała kartka papieru. Pewnego dnia zjawił się u niej człowiek który powiedział:
- Droga kartko jak dasz się pociąć i pomalować spełnię Twoje trzy życzenia
A kartka na to :
- Ja kartka kreda matowa mam takie małe pytanie a po co człowiecze chcesz mnie pociąć??
Na to rzekł człowiek :
-  Będziesz służyć potomnym zrobimy z Ciebie wizytówki, które będą rozprowadzane na cały świat będziesz ubrana w piękne kolory , wszyscy będą zachwycać się Twoim wdziękiem.
Kartka potrzebowała czasu do namysłu. Umówiła się z człowiekiem ze jak miną trzy dni i trzy noce, jak klepsydra przesypie  się trzy razy kartka da odpowiedź. Długo się zastanawiała , nie mogła spać ani jeść. Rozważała sobie za i przeciw :
, Wiodę właśnie beztroskie spokojne życie na końcu świata i mam oddać swe ciałko na jakieś wizytówki firmowe i to dla ludzi” - myślała
Niemniej jednak z drugiej strony w każdej sytuacji marzyła o tym ażeby zwiedzić cały świat, ażeby zrobić coś pożytecznego, cos szalonego. Minęły trzy dni i trzy noce, klepsydra przesypała się trzy razy i przyszedł człowiek i rzekł :
-  KARTKO BIAŁA KREDO jaka jest Twoja decyzja?
A Kartka na to :
- Długo myślałam, nie spałam, nie jadłam niemniej jednak w końcu podjęłam decyzję, chce służyć innym preferuje ujrzeć świat, chcę być przydatna na tym świecie ZGADZAM SIĘ
Człowiek za tem powiedział :
- Dziękuję Kobiety i mężczyźni kartko za Twoje słowa, jesteś dobrym i szlachetnym papierem i ze 100% pewnością nie pożałujesz swojej wyborów. A teraz powiedz jakie są twoje trzy życzenia
Na to kartka się uśmiechnęła i powiedziała :
-Dobry człowieku dziękuję za dotrzymanie Twojej obietnicy, niemniej jednak zawsze kierowałam się w życiu bezinteresownością, chęcią pomocy innym bez oczekiwania na zapłatę i w chwili obecnej też nie chcę nic od Ciebie. Obiecaj mi jedynie ze zadbasz o to by cały świat mógł korzystać, żebym stała się potrzebna Tobie ludziom i żebyście cieszyli się z posiadania takiej małej wizytóweczki, która będę.
Człowiek zgodził się i kartka odjechała z człowiekiem do magicznego miejsca drukarni. Jechali mijając wysokie góry, morza doliny. Kartka nie mogła napatrzeć się widokom które ja otaczały
i nie mogła doczekać się  aby dotrzeć do tego magicznego miejsca drukarni, o którym tak dużo w drodze opowiadał jej człowiek.  Gdy w końcu dojechali na miejsce Kartka nie mogła napatrzeć się na maszyny, które znajdowały się w drukarni, taśmy które na prywatnych ramionach nosiły tysiące kolorowych ulotek, kalendarze, plakatów. Chwilami kartka dostawała aż zawrotów głowy.  Inni ludzie się do niej uśmiechali, wszędzie było tak uroczo tak tęczowo od kolorów. Z uśmiechem na ustach Kartka wtedy pomyślała:
CIESZĘ SIĘ ŻE TU JESTEM TO BYŁA Dobra DECYZJA.
Po kilku latach cały świat nie mógł obejść się bez wizytówki , kupowano wizytówki przeróżne :
malowane z ozdobnymi nadrukami,  z pięknymi zdjęciami , drukowano specjalne wizytówki na zamówienie, tłoczone .A kartka cieszyła się ze mogła pomóc przy okazji ujrzeć świat. Człowiek dotrzymał złożonej obietnicy. Do tego w magicznym miejscu drukarni Panna Kartka czy raczej już wizytówka poznała przepięknego kawalera Kalendarza, który podbił jej serce i stali się od tej pory nie rozłączni. Doczekała się pięknego potomstwa i żyła długo i szczęśliwie. I żyje i służy nam przecież po dzisiaj dzień, a bez niej świat byłby smutny, szary i ponury.

No Comments »

Bajka o małej wizytóweczce

A wiec to było tak .
Za górami za lasami za siędmioma morzami żyła sobie śnieżnobiała kartka papieru. Pewnego dnia zjawił się u niej człowiek który powiedział:
- Droga kartko jak dasz się pociąć i pomalować spełnię Twoje trzy życzenia
A kartka na to :
- Ja kartka kreda matowa mam takie małe pytanie a po co człowiecze chcesz mnie pociąć??
Na to rzekł człowiek :
-  Będziesz służyć potomnym zrobimy z Ciebie wizytówki, które będą rozprowadzane na cały świat będziesz ubrana w piękne kolory , wszyscy będą zachwycać się Twoim wdziękiem.
Kartka potrzebowała czasu do namysłu. Umówiła się z człowiekiem ze jak miną trzy dni i trzy noce, jak klepsydra przesypie  się trzy razy kartka da odpowiedź. Długo się zastanawiała , nie mogła spać ani jeść. Rozważała sobie za i przeciw :
, Wiodę właśnie beztroskie spokojne życie na końcu świata i mam oddać swe ciałko na jakieś wizytówki firmowe i to dla ludzi” - myślała
Niemniej jednak z drugiej strony w każdej sytuacji marzyła o tym ażeby zwiedzić cały świat, ażeby zrobić coś pożytecznego, cos szalonego. Minęły trzy dni i trzy noce, klepsydra przesypała się trzy razy i przyszedł człowiek i rzekł :
-  KARTKO BIAŁA KREDO jaka jest Twoja decyzja?
A Kartka na to :
- Długo myślałam, nie spałam, nie jadłam niemniej jednak w końcu podjęłam decyzję, chce służyć innym preferuje ujrzeć świat, chcę być przydatna na tym świecie ZGADZAM SIĘ
Człowiek za tem powiedział :
- Dziękuję Kobiety i mężczyźni kartko za Twoje słowa, jesteś dobrym i szlachetnym papierem i ze 100% pewnością nie pożałujesz swojej wyborów. A teraz powiedz jakie są twoje trzy życzenia
Na to kartka się uśmiechnęła i powiedziała :
-Dobry człowieku dziękuję za dotrzymanie Twojej obietnicy, niemniej jednak zawsze kierowałam się w życiu bezinteresownością, chęcią pomocy innym bez oczekiwania na zapłatę i w chwili obecnej też nie chcę nic od Ciebie. Obiecaj mi jedynie ze zadbasz o to by cały świat mógł korzystać, żebym stała się potrzebna Tobie ludziom i żebyście cieszyli się z posiadania takiej małej wizytóweczki, która będę.
Człowiek zgodził się i kartka odjechała z człowiekiem do magicznego miejsca drukarni. Jechali mijając wysokie góry, morza doliny. Kartka nie mogła napatrzeć się widokom które ja otaczały
i nie mogła doczekać się  aby dotrzeć do tego magicznego miejsca drukarni, o którym tak dużo w drodze opowiadał jej człowiek.  Gdy w końcu dojechali na miejsce Kartka nie mogła napatrzeć się na maszyny, które znajdowały się w drukarni, taśmy które na prywatnych ramionach nosiły tysiące kolorowych ulotek, kalendarze, plakatów. Chwilami kartka dostawała aż zawrotów głowy.  Inni ludzie się do niej uśmiechali, wszędzie było tak uroczo tak tęczowo od kolorów. Z uśmiechem na ustach Kartka wtedy pomyślała:
CIESZĘ SIĘ ŻE TU JESTEM TO BYŁA Dobra DECYZJA.
Po kilku latach cały świat nie mógł obejść się bez wizytówki , kupowano wizytówki przeróżne :
malowane z ozdobnymi nadrukami,  z pięknymi zdjęciami , drukowano specjalne wizytówki na zamówienie, tłoczone .A kartka cieszyła się ze mogła pomóc przy okazji ujrzeć świat. Człowiek dotrzymał złożonej obietnicy. Do tego w magicznym miejscu drukarni Panna Kartka czy raczej już wizytówka poznała przepięknego kawalera Kalendarza, który podbił jej serce i stali się od tej pory nie rozłączni. Doczekała się pięknego potomstwa i żyła długo i szczęśliwie. I żyje i służy nam przecież po dzisiaj dzień, a bez niej świat byłby smutny, szary i ponury.

No Comments »

Comments Off

Stojaków reklamowych

Kto chociaż raz przebywał pomiędzy rekinów biznesu/firmy/spółki ten wie, że na świecie wbrew pozorom jest więcej niż wyłącznie cztery żywioły. Zakład usługowy, obejmujący każdą z branż, wchodzących w skład gospodarki państwowej to dziedzina, która rozwija się nie zwracając uwagę na przeciwności rynkowe. Niedawno ukazały się spekulacje, czy w obliczu nadchodzących zagrożeń naturalnych a przede wszystkich burz na słońcu, firmy oświetleniowe będą mogły przeżyć sowity lux-boom. Pomysły na zagospodarowanie energii słonecznej, która prawdziwym wciąż jest dostępna i nie a widoków na to by się wyczerpywała, są bardzo różnorodne. Ciekawe rozwiązanie na kumulowania ciepła słonecznego znalazła firma Budrys, zajmująca się produkcją ścianek wystawienniczych. Otóż kreatorzy i projektanci zatrudniani w tym zakładzie produkcyjnym wpadli na koncepcja, ażeby oświetlenie wszelakich sal konferencyjnych umieścić w dużych rozmiarów projektorach. Chodzi o to, aby w stelażach stojaków reklamowych zamontować urządzenia przetwarzające ciepło słoneczne na energię świetlną. Koncepcja godny Einsteina, natomiast mogą być dylematy z jego wdrożeniem, zwracając uwagę na na to, że Polska nie ma prawa do pobierania dodatkowych zasobów energii słonecznej. Operacja korporacji Budrys, nazwana „Lux zaklęty w zmysłach”, ma natomiast spore szanse na zrealizowanie projektu, bowiem nowatorskim pomysłem zainteresowało się NASA, a ono, jak wiadomo, posiada niesamowite sposobności w każdej dziedzinie.

No Comments »

Stojaków reklamowych

Kto chociaż raz przebywał pomiędzy rekinów biznesu/firmy/spółki ten wie, że na świecie wbrew pozorom jest więcej niż wyłącznie cztery żywioły. Zakład usługowy, obejmujący każdą z branż, wchodzących w skład gospodarki państwowej to dziedzina, która rozwija się nie zwracając uwagę na przeciwności rynkowe. Niedawno ukazały się spekulacje, czy w obliczu nadchodzących zagrożeń naturalnych a przede wszystkich burz na słońcu, firmy oświetleniowe będą mogły przeżyć sowity lux-boom. Pomysły na zagospodarowanie energii słonecznej, która prawdziwym wciąż jest dostępna i nie a widoków na to by się wyczerpywała, są bardzo różnorodne. Ciekawe rozwiązanie na kumulowania ciepła słonecznego znalazła firma Budrys, zajmująca się produkcją ścianek wystawienniczych. Otóż kreatorzy i projektanci zatrudniani w tym zakładzie produkcyjnym wpadli na koncepcja, ażeby oświetlenie wszelakich sal konferencyjnych umieścić w dużych rozmiarów projektorach. Chodzi o to, aby w stelażach stojaków reklamowych zamontować urządzenia przetwarzające ciepło słoneczne na energię świetlną. Koncepcja godny Einsteina, natomiast mogą być dylematy z jego wdrożeniem, zwracając uwagę na na to, że Polska nie ma prawa do pobierania dodatkowych zasobów energii słonecznej. Operacja korporacji Budrys, nazwana „Lux zaklęty w zmysłach”, ma natomiast spore szanse na zrealizowanie projektu, bowiem nowatorskim pomysłem zainteresowało się NASA, a ono, jak wiadomo, posiada niesamowite sposobności w każdej dziedzinie.

No Comments »

Stojaków reklamowych

Kto chociaż raz przebywał pomiędzy rekinów biznesu/firmy/spółki ten wie, że na świecie wbrew pozorom jest więcej niż wyłącznie cztery żywioły. Zakład usługowy, obejmujący każdą z branż, wchodzących w skład gospodarki państwowej to dziedzina, która rozwija się nie zwracając uwagę na przeciwności rynkowe. Niedawno ukazały się spekulacje, czy w obliczu nadchodzących zagrożeń naturalnych a przede wszystkich burz na słońcu, firmy oświetleniowe będą mogły przeżyć sowity lux-boom. Pomysły na zagospodarowanie energii słonecznej, która prawdziwym wciąż jest dostępna i nie a widoków na to by się wyczerpywała, są bardzo różnorodne. Ciekawe rozwiązanie na kumulowania ciepła słonecznego znalazła firma Budrys, zajmująca się produkcją ścianek wystawienniczych. Otóż kreatorzy i projektanci zatrudniani w tym zakładzie produkcyjnym wpadli na koncepcja, ażeby oświetlenie wszelakich sal konferencyjnych umieścić w dużych rozmiarów projektorach. Chodzi o to, aby w stelażach stojaków reklamowych zamontować urządzenia przetwarzające ciepło słoneczne na energię świetlną. Koncepcja godny Einsteina, natomiast mogą być dylematy z jego wdrożeniem, zwracając uwagę na na to, że Polska nie ma prawa do pobierania dodatkowych zasobów energii słonecznej. Operacja korporacji Budrys, nazwana „Lux zaklęty w zmysłach”, ma natomiast spore szanse na zrealizowanie projektu, bowiem nowatorskim pomysłem zainteresowało się NASA, a ono, jak wiadomo, posiada niesamowite sposobności w każdej dziedzinie.

No Comments »

Comments Off

Historia diod LED

Historia LED zaczyna się na początku dwudziestego stulecia, a konkretnie w 1907 roku, kiedy to Henry Joseph Round po raz pierwszy zauważył zjawisko elektroluminescencji w kryształku węglika krzemu, ale wówczas bardzo mała była wielkość światła. Jego pracę kontynuowali dwaj niemieccy naukowcy Bernard Gudden oraz Robert Wichard Pohl, którzy wykorzystywali siarczan cynku zmieszany z miedzią. Jednak rezultaty ich eksperymentów nie były zadowalające. Wreszcie w 1936 roku George Destriau po raz pierwszy użył terminu elektroluminescencji w swojej pracy, która opisywała jak emitowane jest światło, gdy pod wpływem prądu znajdzie się proszek z siarczanu cynku.

Obecnie coraz popularniejsze są telewizory, które posiadają wyświetlacze zrobione z diod LEDowych oraz ekrany reklamowe o dużych formatach. Jest to zdecydowanie efekt wieloletniej pracy wielu zespołów badawczych. W Polsce coraz większą popularnością cieszą się zwłaszcza wielkoformatowe ekrany LEDowe, które są idealnym miejsce na reklamę.

W ostatnich czasach królowała technologia LCD. Lecz wydaje się, że powoli ciekłokrystaliczna epoka dobiega końcowi. Wszystko to z powodu wchodzącej na rynek nowej technologi zwanej LED co w skrócie oznacza Light Emitting Diode, czyli w wolnym tłumaczeniu “diody emitujące światło”.

Badania Holonyaka miały duży wpływ na dalszy rozwój LEDów. W kolejnej dekadzie do produkcji weszły diody, które przyjmowały barwę zieloną oraz żółtą (połączenie diod czerwonych i zielonych). Diody nabierały jasności w latach osiemdziesiątych. Wreszcie w ostatniej dekadzie XX wieku udało się uzyskać barwę pomarańczowoczerwoną, pomarańczową, żółtą, zieloną oraz po raz pierwszy niebieską, którą uzyskano dzięki węglikowi krzemu.

Kilka lat później usprawniono produkcję diod oraz zminimalizowano jej koszty dzięki zastosowaniu azotka galu. Był to efekt pracy dwóch Japończyków - Isamu Akasakiego oraz Shuji Nakamury. Światłość diody niebieskiej zwiększono ponad stokrotnie. Następnie dodanie indu zwiększyło wzrost skuteczności emiterów tej barwy oraz zaczęto produkować białe diody dzięki pokryciu niebieskiego chipa fosforem o właściwościach fluorescencyjnych. Ta sama technika pozwalała osiągnąć diody we wszystkich kolorach.

Comments Off

Garnitury magnat

Producent garniturów Magnat jest to firma która powstała w 1992 roku i od samego początku zajmuje się produkcją: garniturów męskich, marynarek, spodni czy kurtek. Od samego początku indywidualnej działalności specjalizujemy się w produkcji profesjonalną odzieży męskiej o klasycznej linii. Najwyższej klasy materiały, maszyny do szycia i bogate wzornictwo produkowane przez uznanych twórców mody pozwala uzyskać niepowtarzalny produkt. Klasyczny i elegancki charakter wyrobom nadaje szczególna dbałość o detale , a dodatkowo idealne wykonanie. Nasze towary - garnitury, marynarki, spodnie, kurtki wyróżniają się wysokimi walorami użytkowymi i podążają za najnowszymi trendami w modzie, dzięki czemu znajdują szerokie grono odbiorców. Chcąc sprostać wymaganiom i potrzebom klientów ciągle poszerzamy naszą propozycję. Towary marki MAGNAT można nabyć w sklepach biznesowych oraz dodatkowo w ponad 150 sklepach patronackich na terenie całej Polski. Konkretne informacje, przykładowe kolekcje, kontakt do mojej korporacji - wszystko możecie znaleźć Państwo na naszej stronie: www.magnat.elk.pl.

No Comments »

Next »